informacje



sobota, 28 lutego 2026

Kiedyś w laboratorium (91.)

 Zapomniana kolbka z nasyconym roztworem węglanu sodu, z którego wypadły przezroczyste, igiełkowate kryształy 


Kiedyś próbowałem celowo wykrystalizować ten związek i nie bardzo to poszło, tworzyły się skupienia skorupiaste. A tutaj proszę, wystarczyło zapomnieć że się kiedyś zrobiło roztwór. W temperaturze około 20 stopni z nasyconego roztworu wypadł prawdopodobnie dekahydrat Na2CO3·10H2O . Kryształy tego rodzaju są stabilne w kontakcie z nasyconym roztworem oraz w powietrzu nasyconym parą wodną. W powietrzu bardziej suchym kryształy ulegają "zwietrzeniu" rozsypując się na biały proszek monohydratu. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz